DVD jest nośnikiem, który sprawia sporo problemów, prawdopodobnie nawet więcej niż płyta winylowa. W odniesieniu do winyli każdy zainteresowany tematem zna ich specyfikę. W przypadku płyt DVD tak nie jest.
Wiadomo, że dobrą jakość dźwięku z DVD dla filmów kinowych można uzyskać spowalniając tempo odtwarzania z 25 do 24 klatek na sekundę. Są dostępne stacjonarne odtwarzacze, które to potrafią zrobić, jednak przez wiele lat, a często nawet obecnie, oglądaliśmy filmy na DVD w tempie przyspieszonym. Okazuje się jednak, że nawet teraz mało kto wie, jak osiągnąć dobrej jakości obraz. Otóż standardy HD Ready i Full HD nie pozwalają na uzyskanie dobrej jakości obrazu z DVD. Sprzęt o rozdzielczościach 1280×720 (1366x768) i 1920×1080 nie jest w stanie poprawnie przeskalować DVD.
Tak wygląda porównanie jakości skalowania SD dla linii pionowych na trzech wyświetlaczach o różnych rozdzielczościach:
![]() |
| Rys. 1. Skalowanie linii pionowych jest prawidłowe na wszystkich wyświetlaczach. Rysunki trzeba oceniać w skali 1:1. |
Wyświetlacz 1440x900 występuje tu w zastępstwie telewizora HD Ready 1280x720.
Jak widać skalowanie linii pionowych nie stanowi problemu nawet na starym monitorze o najniższej rozdzielczości. Standard HD Ready byłby już raczej niewystarczający. Sytuacja zmienia się w odniesieniu do linii poziomych:
![]() |
| Rys. 2. Skalowanie linii poziomych jest bardziej wymagające. |
Tu dwa wyświetlacze mają z tym problem. HD Ready wypadłby jeszcze gorzej.
Poprawne przeskalowanie DVD na wyświetlacz o większej ilości linii niż oryginalnie ma SD jest możliwe, gdy tych linii będzie co najmniej dwa razy więcej. 720x2=1440 zatem wymaganie jest spełnione dla wyświetlaczy użytych w powyższych przykładach, ale nie dla HD Ready. Z kolei 576x2=1152 i tu 1080 linii to trochę za mało, nie wspominając o 900, 768 czy 720.
Jeśli wyświetlacz ma mniej linii niż x2, to przy skalowaniu powstaje sytuacja, że jedna linia powinna być częściowo biała i częściowo czarna, co jest niemożliwe. Natomiast jeśli linii będzie więcej niż 2, ale z ułamkiem, także powstanie błąd, jednak już znacznie trudniejszy do zauważenia i niemający praktycznego znaczenia.
Problem jest nie tylko z DVD i wyświetlaczami do rozdzielczości 1080p włącznie, bo tu mnożnik jest mniejszy niż 2. Kłopoty są też z Blu-ray na wyświetlaczach o rozdzielczościach większych niż ma standard Full HD, ale nie dwa razy większych. Proszę zobaczyć:
![]() |
| Rys. 3. Oglądanie materiałów 1080p na monitorze 2560x1440 nie gwarantuje idealnej ostrości. |
Żeby poprawnie przeskalować obraz z płyty Blu-ray rozdzielczość 2560x1440 to za mało.
Do oglądania DVD telewizor 1080p nie będzie idealny, natomiast monitor 2560x1440 jak najbardziej. Z kolei do oglądania filmów z Blu-ray najlepszy będzie telewizor 1080p lub 4k. Monitor 5k będzie tak samo dobry jak 4k.
Można spotkać się z opiniami, że im większa rozdzielczość, tym gorsze skalowanie. Nie jest to prawda, co widać na powyższych rysunkach. Faktem jest natomiast, że im większa rozdzielczość telewizora, tym on z reguły jest większy. Po zamianie telewizora FHD na 4k subiektywne wrażenie jakości DVD spadnie, chociaż jakość obiektywnie wzrośnie, jeżeli się będzie oglądać z takiej samej odległości, a ekran będzie fizycznie większy. Jeżeli się ustawi oba telewizory w taki sposób, że ich wielkość kątowa będzie taka sama, obraz na 4k będzie lepszy.
Trochę to smutne, że przez wiele lat oglądaliśmy filmy DVD w złej jakości. A przecież kilkanaście lat temu każdy, kto posiadał telewizor 1080p i odtwarzacz Blu-ray, po prostu by wyśmiał osobę mówiącą mu, że jego sprzęt nie gwarantuje dobrej jakości z płyty DVD. Tak samo i teraz ktoś może oglądać materiały 1080p na monitorze 1440p i nie zdawać sobie sprawy, że nie osiąga optymalnej jakości. Klęską jakościową był natomiast telewizor 1366x768 na którym żaden standard nie mógł być wyświetlony prawidłowo.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz