Najlepsze monitory mają charakterystykę neutralną, tzn. płaską
Realizator dźwięku nie może dobrze wykonać swojej pracy, jeśli nie słyszy tego, co robi - powiedział Andrzej Lipiński. Najlepiej zobaczyć to na przykładzie. Można też wykazać, że także audiofil usłyszy najwięcej na kolumnach z płaską charakterystyką
![]() |
| Rys. 1. |
O tym „czymś” co pokazuje wykres była mowa w poprzednim poście.
Realizator dźwięku ma mix, w którym są dwa problemy. On oczywiście nie wie, że są jakieś problemy, musi sprawdzić czy wszystko jest ok. Problemy są zaznaczone strzałkami, które wskazujące ich częstotliwości (100 Hz i 4,5 kHz). Poza tym te problemy nie są jakieś ewidentne, ale subtelne, a więc ciche.
Z wykresu widać, że kolumny grają przy tych 100 Hz kilkanaście dB za cicho. W takim razie ten błąd mixu będzie o kilkanaście dB cichszy niż jest w rzeczywistości. A dlatego, że w ogóle jest cichy, to znaczy, że na tych kolumienkach będzie bardzo trudny do usłyszenia. Możliwe, że w ogóle nie do zauważenia.
Teraz problem przy 4,5 kHz. Też będzie bardzo trudny do wyłapania, bo jak widać na rysunku po lewej i prawej stronie (w kółeczkach) przy mniej więcej 2 kHz i 5,5 kHz jest głośno, wobec tego 4,5 kHz będzie skutecznie zagłuszane.
W odniesieniu do sprzętu audiofilskiego jest podobnie. Oczywiście w przypadku domowych kolumn obowiązuje zasada +/-3 dB. Właśnie z tego względu, że taka tolerancja gwarantuje, że żaden zakres nie będzie się wybijał kosztem innego.
Można to wyjaśnić opisowo w ten sposób, że słuchacz chciałby mieć wrażenie, że słucha zespołu tak, że wszystkie instrumenty i głosy są zrównoważone pod względem głośności a nie, że np. kontrabasista stoi dwa metry bliżej niż wokalistka i ją zagłusza. A przypadku tego czegoś z rysunku byłoby odwrotnie akurat, bo kontrabasista stałby parę metrów za wokalistką. Z kolei sama wokalistka, chociaż dysponująca pięknym głosem, byłaby słyszalna jak skrzecząca czarownica, z powodu tych rezonansów.
Ale to wszystko są rzeczy znane. Jeszcze inna rzecz jest powszechnie znana, ale warto ją przypomnieć. Mianowicie są ludzie, którzy będą się upierali, że jak by się zmieniło kable i bezpieczniki, to brzmienie tego czegoś z rysunku by się poprawiło. Więcej wymienić się nie da, bo to monitory aktywne. Ale faktycznie udałoby się znaleźć takich, co będą uważać, że wymiana kabli i bezpieczników wszystko poprawi i monitory będą grać o co najmniej dwie klasy lepiej.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz